Zawartość pudełka

Eleganckie czarne plastikowe pudełko, flaga bezpieczeństwa, 3 magazynki, blokada, z kluczem, instrukcja.

Specyfikacja

Specyfikacja ze strony producenta

Użytkowanie

Wyważenie pistoletu jest wystarczająco dobre do standardowych konkurencji dynamicznych nie mniej jednak czuć, że zamek to ciężki nieociosany kawał metalu. W zawodach bardziej taktycznych wymagających latarki rozkład masy powoduje problemy przy dubletach.

Spust pracuje w dwóch trybach. Single action około 1.5 kg krótkiego płynnego ruchu z przewidywalnym przerwaniem. Double action 4.5 kg długiego płynnego ruchu z przewidywalnym przerwaniem.

Przyrządy celownicze są zoptymalizowane do strzelania w trudnych warunkach oświetleniowych, co nie przeszkadza im być skutecznymi w słoneczne dni. Umieszczenie fiolki z trytem wymusza aby przyrządy były wyższe co przekłada się na łatwe celne strzelaniu na dystansy przekraczający 35 metrów, ale wymaga dodatkowej nauki poniżej 15 metrów.

Chwyt agresywna tekstura połączona z bardzo wygodnym i uniwersalnym profilowaniem oraz optymalnym kątem klasyfikującym się pomiędzy 1911, a glockiem.

Odporność na zabrudzenia świetne spasowanie elementów w połączeniu z ilościom wolnej przestrzeni oraz konstrukcja pinów, w krytycznych miejscach pozwala domniemywać, że to co się dostanie do środka nie będzie stanowić problemu. Warto tutaj wspomnieć, że test organoleptyczny w trakcie zawodów IPSC, zakończył się negatywnie dla niewiarygodnie drogich magazynków Sig’a. Parę ziaren piasku i przestają podawać amunicję. W tej cenie jest to totalnie nieakceptowalne.

Wykryte wady postępujące uszkodzenie ramki przez sprężynę spustu.

Prędkość pocisków S&B FMJ 115gr to 350m/s z deltą na poziomie 3m/s przy temperaturze około 15℃.

Strzelanie

Łatwość strzelania z tego pistoletu jest dojmująca. Udało mi się osiągnąć praktycznie pełną powtarzalność strzałów w sytuacji dynamicznej do 50 metrów z trybu SA oraz 35 metrów z DA. Na koniec warto podkreślić, że konstrukcja bardzo pomaga w strzelaniu celnymi dubletami.

Czyszczenie

Pistolet składa się przeszło z 55 części, co za tym idzie, jego czyszczenie jest bardzo skomplikowane, ale czy na pewno?

Rozbiórka polowa jest bajecznie prosta i polega na czynności cofnięcia zamka do tyłu, przesunięcia dźwigni o 90 stopni w dół oraz zwolnieniu zamka. Po tej operacji zostaje wyjąć lufę, sprężynę oraz odkręcić prawą okładzinę w celu naoliwienia mechanizmów spustu.

Gruntowne czyszczenie pistoletu wymaga narzędzi rusznikarskich i co najmniej średniej wiedzy o budowie broni. Nie da się tego zrobić w polu. Co gorsza, nieintuicyjny mechanizm kurka można złożyć do odwrotnej pracy, a pin blokady iglicy wbić w iglicę. Interakcja z 40 częściami zajmie conajmniej godzinę.

Podsumowanie

Niestety nie mogę polecić tej konstrukcji ze względu na to, że jej zużycie po 5 tysiącach strzałów przypomina zużycie glocka po 40 tysiącach, nie wspominając o magazynkach, które przy minimalnym zabrudzeniu przestają działać.

Plusy:Minusy:
SpustSkomplikowana budowa
Przyrządy celownicze – nocne oraz służące do awaryjnego przeładowaniaMagazynki mogące służyć za łopatkę do piachu
Kształt rękojeściProblemy z załadowaniem pierwszego naboju z pełnego magazynka
Duża pojemność termicznaWyważenie z latarką
Powłoka CerakoteWada konstrukcyjna mocowania sprężyny spustu
Efekty niepełnego spalania wolno się osadzają oraz nie doprowadzają do wyraźnego spowolnienia pracyTrwałość powłok ściernych
Konstrukcja bezpiecznika wewnętrznego